Oglądanie zdjęć i filmów z uroczymi zwierzętami jest dobre dla mózgu

Czasami wydaje się, że złe wiadomości w kanałach społecznościowych nie mają końca. Katastrofy lotnicze i inne tragedie, niespełnione obietnice polityków, rosnące ceny i pogarszająca się sytuacja gospodarcza… Wydawać by się mogło, że najrozsądniej jest po prostu zamknąć Facebooka i wrócić ze świata wirtualnego do prawdziwego życia. Ale czasami, z tego czy innego powodu, nie jest to możliwe. Jednak w naszej mocy jest znalezienie „antidotum” w ogromie tego samego Internetu. Spójrz na przykład na zdjęcia… małych zwierząt.

Taka „terapia” może wydawać się nienaukowa, ale w rzeczywistości skuteczność tego podejścia potwierdzają wyniki badań. Kiedy patrzymy na coś słodkiego, poziom stresu spada, wzrasta produktywność, a ta aktywność może również wzmocnić nasze małżeństwo.

Naturę naszych emocji wyjaśnił austriacki psycholog zwierząt Konrad Lorenz: pociągają nas istoty o dużych głowach, ogromnych oczach, pulchnych policzkach i dużych czołach, bo przypominają nam nasze własne dzieci. Przyjemność, jaką nasi przodkowie okazywali kontemplacji swoich pociech, sprawiła, że ​​zajęli się dziećmi. Tak jest dzisiaj, ale nasza sympatia rozciąga się nie tylko na ludzkie młode, ale także na zwierzęta domowe.

Badaczka komunikacji masowej, Jessica Gall Myrick, badała emocje, które wywołują w nas śmieszne zwierzęta, zdjęcia i filmy, które znajdujemy w Internecie, i odkryła, że ​​czujemy to samo ciepło, co podczas interakcji z prawdziwymi dziećmi. Dla mózgu po prostu nie ma różnicy. „Nawet oglądanie filmów kociąt pomaga badanym poczuć się lepiej: odczuwają przypływ pozytywnych emocji i energii”.

Badanie Myricka objęło 7000 osób. Przeprowadzono z nimi wywiad przed i po obejrzeniu zdjęć i filmów z kotami i okazało się, że im dłużej się na nie patrzy, tym efekt jest wyraźniejszy. Naukowcy zasugerowali, że ponieważ obrazy wywoływały u badanych pozytywne emocje, spodziewali się takich samych emocji podczas oglądania podobnych zdjęć i filmów w przyszłości.

Może nadszedł czas, aby przestać obserwować „bogatych i sławnych” i podążać za ogoniastymi i futrzastymi „influencerami”

To prawda, naukowcy piszą, że być może osoby, które nie są obojętne na zwierzęta, chętniej brały udział w badaniu, co mogło wpłynąć na wyniki. Ponadto 88% próby składało się z kobiet, które są bardziej dotykane przez młode zwierząt. Nawiasem mówiąc, inne badanie wykazało, że po tym, jak badanym pokazano zdjęcia uroczych zwierząt gospodarskich, apetyt kobiet na mięso spadł bardziej niż u mężczyzn. Być może faktem jest, że z reguły to kobiety opiekują się dziećmi.

Hiroshi Nittono, dyrektor Laboratorium Psychofizjologicznego Poznawczego na Uniwersytecie w Osace, przeprowadził kilka badań nad „kawaii”, koncepcją, która oznacza wszystko, co jest urocze, urocze, urocze. Według niego oglądanie obrazów „kawaii” ma dwojaki skutek: po pierwsze odciąga nas od sytuacji wywołujących nudę i stres, a po drugie „przypomina o cieple i czułości – uczuciach, których wielu z nas brakuje”. „Oczywiście ten sam efekt można osiągnąć, czytając uduchowione książki lub oglądając podobne filmy, ale widzisz, zajmuje to więcej czasu, a oglądanie zdjęć i filmów pomaga szybko wypełnić lukę”.

Co więcej, może mieć pozytywny wpływ na romantyczne relacje. Badanie z 2017 r. wykazało, że gdy pary oglądają razem zdjęcia uroczych zwierzątek, pozytywne uczucia, które wywołują podczas oglądania, są związane z ich partnerem.

Jednocześnie musisz być ostrożny przy wyborze platform do oglądania takich zdjęć i filmów. Tak więc w wyniku innego badania przeprowadzonego w 2017 roku okazało się, że Instagram wyrządza nam najwięcej emocjonalnej krzywdy, częściowo z powodu tego, jak prezentują się użytkownicy tej sieci społecznościowej. Kiedy widzimy „idealne życie idealnych ludzi”, wielu z nich staje się smutnych i złych.

Ale to nie jest powód do usunięcia konta. Być może nadszedł czas, aby przestać obserwować „bogatych i sławnych” i zapisać się do ogoniastych i futrzastych „influencerów”. A twój mózg ci podziękuje.

 

Dodaj komentarz